Translate

Szukaj na tym blogu

czwartek, 2 stycznia 2014

Prezenty, zakupy, plus kilka świątecznych zdjęć! :-)

Witajcie Kochane, dzisiaj zapraszam Was na moje zakupy kosmetyczne, które uzbierały się przez około miesiąc oraz chcę się również  podzielić  z Wami tym co dostałam pod choinkę, co sobie sama  wybrałam, a co dostałam jako prezent  niespodzianka . Mam nadzieję, że spodoba Wam się i może coś podpatrzycie dla siebie . Postaram się podać ceny niektórych rzeczy, ale wybaczcie, bo nie pamiętam wszystkich, cen niektórych prezentów również nie znam . Mimo tego zapraszam :-) A na koniec kilka świątecznych zdjęć !









Bronzer z Vipery, który kosztował mnie 19zł. Fajne, solidne opakowanie, dodatkowo dostajemy puszek oraz ja akurat trafiłam, kiedy do niego był dodawany za free cień . Bronzer daje bardzo delikatny, naturalny efekt, nie zrobimy sobie nim krzywdy. 





Limitowanka na Sylwestra z Bell, puder rozświetlający, który idealnie sprawdza się jako rozświetlacz. Dorwałam go w Biedronce za 13zł. 





Kolejny cień z Vipery, ten kupiłam za 15zł już z kasetką . Cienie troszkę się osypują, ale jest to do zniesienia ( Makijaż z użyciem cienia :-) ).




 Dwa brokaciki do paznokci, oba   po ok. 4zł.




Lips tint z Bell, jego koszt to ok.10zł. Pigment fajnie "wżera" się w usta, co niestety powoduje ich wysuszenie, ale jak za taką cenę, to naprawdę fajny tint.  







Przez ostatni czas zakupiłam sobie również kilka lakierów, głownie takich typowo świątecznych, wszystkie w granicy 3-7zł. 






Pomadko błyszczyk z Celi, w takim pięknym brzoskwiniowym kolorku. Niestety smak i zapach tej szminki jest tak okropnie  słodko - chemiczny,  aż  nie daje rady go znieść, także z tego zakupu nie jestem zadowolona. Koszt pomadki, to ok.8zł.


Następną rzeczą jest już prezent :) a mianowicie zestaw Katty Perry "Killer Queen", w którym znajduje się woda toaletowa oraz żel pod prysznic. Wiem, że dostaniecie go w Douglasie, zapach  wody jest fenomenalny, bardzo słodki, a to lubię :-) .



Dostałam również próbeczkę perfum małej czarnej z  Guerlain, z czego się bardzo ciesze .



Dostałam również jedwab do ciała z Oeparol oraz pięknie pachnące serduszka do kąpieli :-) 






Moja wymarzona szminka z MAC, zakupiłam ją sobie z pieniążków, które dostałam pod choinkę. Nie chcę wystawiać przedwczesnej opinii, ale spodziewałam się czegoś lepszego :) .


Dostałam również kilka niekosmetycznych prezentów, 



między innymi lokówkę ,



dwie książki oraz kilka ciuszków, które wybrałam sobie na wyprzedaży poświątecznej. Torebkę oraz piękne buciki na obcasie, specjalnie kupione z myślą o Sylwestrze ( których niestety jednak nie założyłam na tegorocznego Sylwestra :/) . Niestety nie mam możliwości dzisiaj zrobienia zdjęć tych rzeczy, ale postaram się je  wrzucić w inny dzień  :-) 
Troszkę to trwało, ale wrzucam zdjęcia torebki oraz bucików! :-)

A teraz jako dodatek, kilka świątecznych zdjęć ! 



żywa choineczka w moim pokoju :-)


Chili w czekoladzie


Choinka na krakowskim Rynku





 Dwa lizaki, które kupiłam na świątecznym kiermaszu, na krakowskim Rynku :-)


Kraków wieczorem, niestety brakuje śniegu :(


Pozdrawiam oraz całuję! ♥