Translate

Szukaj na tym blogu

środa, 7 maja 2014

3 produkty od PAT&RUB - recenzja zbiorcza :-)

Witajcie Kochane :-) Przygotowałam dla Was dzisiaj recenzję trzech produktów firmy PAT&RUB.  Jak wiecie lub nie,  produkty otrzymałam na początku marca, także testuje je już około dwóch miesięcy i dzięki temu jestem w stanie wystawić im właściwą opinię, że tak powiem. Kosmetyki są wytestowane pod każdym względem, jak zobaczycie na zdjęciach, jeden kosmetyk zużyty do cna! Nie przedłużając i przechodząc do meritum, zapraszam na zbiorczą recenzję.




1.  Płyn Micelarny (woda różana, woda rozmarynowa, woda lawendowa, mydlnica...).


 Zacznę może od płynu micelarnego, który zrobił na mnie spore wrażenie. Na początek muszę wspomnieć oczywiście o jego fantastycznym zapachu, różanym, ale nie nachalnym, przypominającym mi marmoladę różaną, baardzo ładnym. Jeśli natomiast chodzi o to jak się spisuje ? Hmm powiem tak, jest naprawdę dobry, świetnie zmywa makijaż twarzy, super odświeża, spokojnie można zmyć nim makijaż i nie myć już buzi. Natomiast jeśli chodzi o makijaż oczu, to nie zawsze radził sobie z mocniejszym makijażem czy tuszem wodoodpornym. Miał lepsze i gorsze dni, że tak powiem, ale ani razu nie zapiekł mnie w oczy, nie podrażnił, a właśnie łagodził moją buzię i nie wiem czy to możliwe żeby płyn micelarny nawilżał, ale on właśnie to robił, świetnie nawilżał moją buzię, nie zostawiał jej ściągniętej, no i zostawiał ją pięknie pachnącą. 


Tonik ma takie żółtawe zabarwienie i jak widać zostało mi go 1/3 buteleczki. Jak na dwa miesiące codziennego używania, czasami nawet kilka razy dziennie, to moim zdaniem jest bardzo wydajny. 



Co ze składem ?


- 15% wody różanej
- 10% wody rozmarynowej
- 5% wody lawendowej
- 5% mydlnicy

*wszystkie surowce, z których skomponowany jest płyn, mają certyfikat naturalności - to trzeba podkreślić i chyba nie muszę nic więcej tutaj dodawać, skład jest po prostu na szóstkę.


Cena : 60zł/ 200ml.

Muszę jeszcze wspomnieć, że produkt ma świetne opakowanie, szczelne i bardzo wygodne. 
Czy moim zdaniem warto zainwestować w ten płyn? Powiem szczerze, że naprawdę warto. Cena jest porównywalna do słynnej Biodermy, a wiem że wiele z Was jej używa więc i na ten płyn mogłoby sobie pozwolić. W każdym razie, ja polecam.


2.  Musujący Puder Do Kąpieli Z Kozim Mlekiem (lawenda, cynamon).


Kolejnym produktem, którego miałam okazję przetestować, jest musujący puder do kąpieli. Idealny dodatek do kąpieli po ciężkim dniu, albo kiedy nie mamy najlepszego humoru.



Ma bardzo intensywny zapach lawendy i jak widać na zdjęciu, ma również w sobie dość spore kawałki owej lawendy, które po rozpuszczeniu się pudru w w wodzie,  zostają i pływają sobie wokół nas w wannie ;). 



Cena takiego pudru, to 45zł za 400g.

Moim zdaniem świetny dodatek do kąpieli, jeśli tylko możecie pozwolić sobie na niego, to naprawdę polecam. Bardzo porządny produkt, pierwszy raz miałam do czynienia z takim produktem do kąpieli, który naprawdę poprawiał mi humor i nawilżał (!) :D.


3.  Bogate Masło Do Ciała ( seria Home Spa).



Ostatnim już produktem, którego chciałam Wam dzisiaj przedstawić, jest masło do ciała z serii home spa.  Zapach oczywiście , tak jak reszta kosmetyków, fenomenalny , taki cytrusowo - ziołowy, ani trochu nachalny, mdlący, czy po pewnym czasie nudzący się, no dla mnie bomba. 



No i jak widać na jednym ze zdjęć, zużyłam to masełko do cna, w przeciągu dwóch miesięcy, codziennego używania dwa razy dziennie, ale również podbierali mi je inni domownicy, więc wydajność jest w porządku.  Co do konsystencji, nie jest to ciężkie, tępe, gęste masło, a właśnie lekkie, szybko wchłaniające się, ale i bardzo bogate, tak jak głosi jego nazwa.  Masło świetnie nawilża, bardzo polubiło się z moją skórą, nie zapchało jej ani razu (nie ma parafiny!), nie lepi się, jak wspominałam szybko się wchłania, ma skład na szósteczkę. Chociażbym chciała, ale nie mam na co ponarzekać, masło jest świetne.



Cena : 89zł/250ml.

Ja wiem, cena nie jest mała, zgadzam się, ale mamy pewność że płacimy za coś naprawdę porządnego, co się sprawdzi w swoim zadaniu. Kochane, jeżeli tylko możecie sobie pozwolić i wydać tyle pieniążków, to zachęcam. 





Mam nadzieję, że w jakiś sposób jest dla Was przydatna ta recenzja, może akurat któraś z Was wahała się nad kupnem, któregoś z tych produktów :-)


Całuję♥