Translate

Szukaj na tym blogu

wtorek, 23 lipca 2013

Spory haul *wyjazdowy*.

Jako, że niedługo wyjeżdżam nad morze, musiałam zrobić zakupy zaopatrzeniowe. Nie bójcie się, te wszystkie kosmetyki nie są dla mnie :-D Niektóre są mojej mamy, znajdą się też dwa dla mojego rodzeństwa, ale pokażę wszystko jako haul wyjazdowy. Specjalnie zostawiłam paragon, aby podać wam dokładne ceny, zapraszam :-)



Garnier - odżywcze mleczko do ciała, nawilżenie 7dni, które kosztuje 9,99zł. Do skóry suchej lub bardzo suchej. Raz miałam takie czerwone mleczko i byłam z niego bardzo zadowolona, jak sprawuje się to, niestety nie wiem, nie dla mnie są te mleczka ;-)




Dove antyperspirant za 6,99zł jeden. Wzięłyśmy z mamą aż 4, ponieważ kiedy kupujemy 3, to 1 jest za free. A dezodorant zawsze się zużyje, także opłacało się wziąć. Mój ulubiony, to ten po prawej stronie pierwszy, ma pięęęęękny zapach i jest bardzo delikatny, polecam!




Perfecta -  ujędrniający cukrowy peeling do ciała, o zapachu czekolady z olejkiem kokosowym. Kosztował mnie 15,99zł, pierwszy raz będę miała peeling z perfecty, także jeszcze nie wiem czy jest godny polecenia :-)


Laura Conti - maseczka dotleniająca czekoladowa oraz maseczka oczyszczająca cynkowa, każda za 2,99zł.



Bourjois - chusteczki do błyskawicznego demakijażu, kosztują 11,49zł. Ja je zamierzam używać do całej twarzy poza oczami, do oczu mam płyn bebeauty, ale chciałam właśnie takie chusteczki do demakijażu reszty twarzy, ust, szyi.


Prokudent dwie miękkie szczoteczki, które kosztowały mnie 4,89zł.



Aussie miracle moist - odżywka do włosów suchych, zniszczonych, zawiera ekstrakt z orzechów makadamia, jest to miniaturka tej odżywki i kosztowała ona 11,99zł. Ma cudownyy zapach gumy do żucia! zakochałam się w tym zapachu mniaam. Kupiłam ją, ponieważ szampon aussie, którego używam już od jakiegoś czasu, fenomenalnie zgrywa się z moimi włosami, jestem nich zachwycona.


Gąbeczka do twarzy wykonana z gąbki PVA, która kosztuje 3,99zł. W tej chwili nie wyobrażam sobie  już swojej pielęgnacji twarzy, bez użycia tej gąbeczki .



Wilkinson extra 3, 4 golarki z potrójnym ostrzem i paseczkiem, z aloesem, kosztowały 9,49zł. Używam ich od bardzo dawna i jak na razie nie zamierzam zmieniać na żadne inne.



Siarkowa Moc -  Antybakteryjne specjalistyczne serum do stosowania miejscowego, które kosztowało 9,59zł.






Biosilk - jedwab bez spłukiwania, który kosztował mnie 3,49zł i jest on teraz na promocji. Ja kupiłam go na końcówki, zobaczymy jak się sprawdzi.






Garnier Ultra Doux - siła 5 roślin, do włosów normalnych, osłabionych i zmęczonych. Odżywka 6,99zł i szampon 7,89zł mają bardzo ładny zapach.



Eveline odżywka do kruchych i łamliwych paznokci za 9,79zł. Ja wcześniej miałam tą 8w1 i byłam z niej bardzo zadowolona.




Luksja mleczko pod prysznic z olejem, z pestek dyni, kosztowało ono 6,99zł i jest aktualnie na promocji. Uwielbiam to mleczko, kocham ten zapach i swoją  skórę jaka jest po jego zastosowaniu. Polecam!






Synergen pianka do mycia twarzy, która kosztowała 9,99zł. Receptura kosmetyku nie zawiera mydła i utrzymuje nawilżenie skóry. Jest o zapachu maliny i marakui, piękny słodziutki zapach, bardzo mi odpowiada.




Isana Hair -  lakier do włosów 5(najmocniejszy), kosztuje 6,99zł i jest bezzapachowy. Był ostatni więc musi być dobry ;-D




Gillette satin care - pianka do golenia z olay, która była na promocji! i kosztowała jedyne 12,99zł! Lećcie do Rossmana bo to super okazja!






Ziaja Yego - balsam do ciała dla mężczyzn, ma bardzo ładny mentolowy zapach i kosztował 10,99zł (jest to oczywiście dla mojego brata).




AA odzywczo-wygładzający krem do stóp i nie wiem ile kosztuje, ponieważ dostałyśmy go jako gratis za duże zakupy.








Rimmel, Lasting Finish Lipstick By Kate Moss, kosztuje 19,99. Ma śliczny, podobny do gumy balonowej, zapach. Jest kremowa, nie wysusza ust i ja mam w kolorze 14, bardzo ładny nude.



Ufff, to już wszystko, mam nadzieje, że coś sobie wypatrzycie dla siebie :-)