Translate

Szukaj na tym blogu

poniedziałek, 1 grudnia 2014

WYPRZEDAZ!! "Skin79,Kobo,L'Oreal"

Witajcie Kochane!

Dzisiaj przychodzę z czymś zupełnie nowym na moim blogu, a mianowicie WYPRZEDAŻĄ! Zrobiłam porządek w swojej toaletce i troszkę kosmetyków, których nie używam z różnych powodów, uzbierało się, no i wpadłam na pomysł, że może któraś z Was będzie zainteresowana kupnem za symboliczne kwoty. Zauważyłam na wielu blogach, że dziewczyny robią podobnie, więc dlaczego nie spróbować, może akurat znajdziecie coś co chciałyście przetestować, ale szkoda Wam było wydać na to pełnej kwoty  :-) Zapraszam!



Zainteresowanych proszę

o kontakt mailowy

i podanie numerów wybranych kosmetyków -
 silverysoul1@gmail.com

Proszę pamiętać o koszcie wysyłki :-) 

AAA - oznacza sprzedane 


1.SKIN 79 , BB Vital Cream .


Buteleczka zawiera 40g.


Oryginalny krem BB z firmy "Skin 79", jest to ta słynna wersja "orange" . Butelka jest praktycznie pełna w 3/4 tych. Bardzo lubiłam ten krem, nawet zachwycałam się nim na swoim blogu, natomiast mam tak dużo podkładów, że nie zdążę go zużyć, tylko by się zniszczył, a był drogi i go szkoda. Może ktoś się nim zainteresuje :)

Cena proponowana : 25zł.

2. Eveline, matujący krem BB (8w1) - nowy (bez pudełeczka).




Eveline krem BB matujący, dla mnie niestety za ciemny - kupowałam w ciemno, ani razu go nie użyłam, opakowanie jest pełne. 

Cena proponowana : 10zł.

3. Bell, fluid matująco - kryjący -nowy.


Mam również do sprzedania nową buteleczkę fluidu z Bell.
Cena proponowana : 5zł.


4. Kobo, modelująco - rozświetlający korektor - nowy.


Bardzo się cieszyłam jak go dorwałam, niestety w złym odcieniu, nawet nie popatrzyłam na numerek, gdy kupowałam, bo byłam pewna że jest tylko jeden do wyboru. Numer tego korektora to 102 i buteleczka jest całkowicie pełna. 

Cena proponowana : 7zł.

5. Rimmel, Match Perfection - korektor w pisaku.




Korektor użyty kilka razy, niestety za ciemny o co najmniej kilka tonów dla mnie :/

Cena proponowana : 4zł.

6. Błyszczyk MCC.



Błyszczyk z lampką i lusterkiem, użyty maksymalnie 1 raz.

Cena proponowana : 5zł.

7. Inglot - szminka w kolorze nr 52.



Użyta maksymalnie 4 razy, niestety kolor do mnie nie pasuje i tak marnuje mi się w toaletce, dlatego chętnie komuś oddam .

 Cena proponowana : 5zł.



 A teraz 5 kosmetyków, które najchętniej sprzedałabym razem, za 6zł. Ewentualnie jeżeli ktoś będzie zainteresowany jednym produktem lub dwoma, to nie ma problemu : -) 


8.


 9.


 10.

11.


12.


13.
A te zgubę oddam za darmo ;) Dodatkowo dołączę komuś, kto napisze  pierwszy. Dla mnie za ciemny i leży tylko bezużytecznie, aż się wreszcie zepsuje, może komuś chwilę posłuży (kolor Vanille).

Całuję♥

czwartek, 6 listopada 2014

Makijaż inspirowany kolorami jesieni .



 Witajcie!

Tak jest, powróciłam! Znowu nie było mnie lata :D Nie zamierzam się jakoś tłumaczyć, ponieważ to już nie pierwszy raz, ale na pewno mnie rozumiecie, same na pewno macie mnóstwo zajęć, obowiązków i nie żyjecie samym blogowaniem :-) Mnie dopadła praca i wiele innych obowiązków. Natomiast mam nadzieję, że uda mi się częściej wrzucać posty, co tu dużo gadać, stęskniłam się za tym. Na udany (mam nadzieję) powrót przygotowałam dla Was makijaż, coś co moim zdaniem jest idealne na jesień, w kolorach liści, które teraz pięknie ozdabiają nasze chodniki :-) Serdecznie zapraszam Kochane . 


















 P.S. Proszę nie krytykować moich brwi, wiem, że daleko im do ideału :-P

Makijaż oka :

 Makijaż oka zaczęłam od nałożenia bazy, tutaj za nią posłużył mi korektor z Eveline "Art Scenic", w kolorze nr 04 light. 


Następnie, jako taką drugą bazę kolorową, żeby później cienie były bardziej nasycone i po prostu trzymały się porządnie, nałożyłam brązową kredkę z Quiz, kolor w nr 011. Pomalowałam nią obie powieki górne ( poniżej załamania) oraz obie dolne(tuż przy linii rzęs). 


Teraz przeszłam do cieni i tutaj na początek pomieszałam dwa piękne odcienie ciemnej czerwieni/bordowego i nałożyłam na obie górne powieki ruchome. 


Kolejnie wzięłam pędzelek do rozcierania i nabrałam takiego ładnego czekoladowego brązu i roztarłam nim górne granice cienia, od razu zaznaczając załamanie powiek.



Nabieram na ten sam pędzelek do rozcierania (oczywiście porządnie otrzepany), taki piękny kremowo - żółty perłowy cień i rozcieram delikatnie granicę, powyżej załamania, tak delikatnie ten brązowy, wcześniej nałożony cień, aby dodać blasku i żeby było ładne przejście. 


 Wewnętrzne kąciki oczu rozświetlam takim jasnym srebrnym cieniem.




Na obie, całe dolne powieki, już na wcześniej nałożoną kredkę, nakładam taki mocny pomarańczowy cień i delikatnie rozcieram.



Pod same łuki brwiowe do rozświetlenia daje bardzo jasny, prawie biały cień.


Obie linie wodne pomalowałam białą kredką, żeby całkowicie tego oka nie zamknąć np. czarną kredką. 


Rzęsy wytuszowałam maskarą z Lovely .

Cieni jakich użyłam do tego makijażu, to paleta 120 cieni "no name", którą zakupiłam na Allegro  :-)


Makijaż twarzy : 



Makijaż twarzy zawsze zaczynam od "zrobienia" brwi :-) Do tego używam zawsze mojego ulubionego produktu, a mianowicie Color Tattoo z Maybelline, w odcieniu nr 40 Permanent Taupe.


Następnie nakładam na buzię podkład, mój ulubiony na co dzień - L'oreal True Match, w kolorze Rose Ivory.


Kolejne kroki, to konturowanie buzi oraz nałożenie różu na policzku, tutaj akurat użyłam mojego ulubionego bronzera z Vipery oraz różu z Lovely, w dość ciemnym kolorku. 


Pod oczy do rozświetlenia oczywiście mój ukochany korektor z L'oreala - Lumi Magique.


Na sam koniec przypudrowałam buzię pudrem z Inglota.


Kilka zdjęć całości :-)





Mam nadzieję, że podoba Wam się i będę częściej tutaj bywała,

Buziaki♥